biuro@projektwyprawa.pl
Co spakować na Islandię? Kompletna lista na każdą porę roku
Islandia potrafi w ciągu jednego dnia zafundować słońce, deszcz, wiatr wiejący z prędkością pociągu i płatek śniegu – niezależnie od tego, czy jest styczeń, czy lipiec. To dlatego pytanie „co spakować na Islandię” wraca w naszej skrzynce równie często jak pytanie o zorzę polarną. Zamiast jednej uniwersalnej listy, potrzeba planu, który uwzględnia porę roku. Dokładnie taki plan znajdziesz poniżej.

Zasada, która działa lepiej niż lista: system warstw
Zanim przejdziemy do konkretów, jedna rzecz jest ważniejsza niż jakikolwiek pojedynczy przedmiot na liście: sposób ubierania się na Islandii opiera się na warstwach, nie na jednej grubej kurtce.
- Warstwa bazowa – termoaktywna bielizna (najlepiej merino), która odprowadza wilgoć od ciała. To ona decyduje, czy będzie Ci zimno, nawet jeśli wierzchnia kurtka jest świetna.
- Warstwa ocieplająca – polar lub cienki puch. Jej zadaniem jest zatrzymanie ciepła, nie ochrona przed wiatrem czy deszczem.
- Warstwa wierzchnia – kurtka wodoodporna i wiatroodporna (to drugie równie ważne jak pierwsze – islandzki wiatr potrafi „przewiać” niejedną „wodoodporną” kurtkę turystyczną).
Ten sam system sprawdza się w czerwcu i w styczniu, ale zmienia się grubość poszczególnych warstw.
Co spakować na Islandię? – uniwersalna lista bez względu na porę roku
Poniższe rzeczy przydadzą się niezależnie od tego, kiedy lecisz:
- Kurtka wiatro i wodoodporna (twarda membrana, nieprzemakalnik)
- Wygodne, rozchodzone buty trekkingowe z membraną wodoodporną
- Strój kąpielowy i klapki – do basenów geotermalnych i Błękitnej Laguny (kąpielówki/kostium to element, o którym ludzie regularnie zapominają)
- Szybkoschnący ręcznik
- Karta płatnicza – Islandia jest praktycznie bezgotówkowa, kartą płacisz nawet za kawę na stacji benzynowej; gotówka właściwie nie jest potrzebna
- Powerbank – w chłodzie baterie w telefonach i aparatach rozładowują się zauważalnie szybciej
- Bidon wielorazowy – kranówka na Islandii należy do najczystszych na świecie, więc kupowanie wody butelkowanej to zbędny wydatek
- Krem z filtrem UV i okulary przeciwsłoneczne – nawet zimą, gdy słońce odbija się od śniegu i lodu
- Mała apteczka osobista (plastry, środki przeciwbólowe, ewentualne leki na chorobę lokomocyjną – islandzkie drogi bywają kręte)
- Aplikacje przed wyjazdem: safetravel.is (rejestracja planu wycieczki, obowiązkowa lektura przed każdym trekkingiem), vedur.is (prognoza pogody), road.is (stan dróg)
Lato (czerwiec-sierpień) czyli najłagodniejsza pora roku
Lato to najcieplejszy okres (średnio 10-15°C). Jednak to także długi dzień (a w czerwcu praktycznie brak nocy) i najłatwiejszy dostęp do wnętrza wyspy.
- Kurtka puchowa lub polarowa jako warstwa dodatkowa na chłodniejsze wieczory
- Długie spodnie trekkingowe (najlepiej z możliwością odpięcia nogawek)
- Czapka i lekkie rękawiczki – przydadzą się w górach i przy lodowcach nawet latem
- Maska na oczy do spania – przy 20+ godzinach dziennego światła w czerwcu niejednego zaskakuje, jak trudno zasnąć
- Lekkie sandały trekkingowe – wygodne przy przejściach w bród na szlakach

Przeczytaj także: Islandia latem – dlaczego to najlepszy czas na podróż?
Jesień (wrzesień-listopad): sezon przejściowy i pierwsza szansa na zorzę
Dni robią się krótsze, a od końca sierpnia wraca się na tyle ciemne noce, że można już liczyć na zorzę polarną (więcej o tym pisaliśmy w tekście o wrześniu na Islandii). Dlatego pakowanie warto przesunąć w stronę cieplejszych wariantów.
- Cieplejsza kurtka zimowa (nie tylko wiatrówka)
- Czapka, szalik/buff i rękawiczki – tym razem obowiązkowo, nie opcjonalnie
- Ciepłe skarpety termoaktywne (najlepiej z domieszką wełny merino)
- Latarka czołowa – przydatna przy krótszych dniach i wieczornym polowaniu na zorzę
- Termos – idealny na rozgrzewającą herbatę podczas oczekiwania na zorzę

Przeczytaj także: Czy zorza polarna na Islandii jest widoczna gołym okiem?
Zima (grudzień-luty)
To sezon jaskiń lodowych, polarnej nocy i najintensywniejszej zorzy – ale też najbardziej wymagający pod względem sprzętu.
- Solidna kurtka puchowa (zimowa, nie przejściowa) plus warstwy pod spód
- Raki turystyczne / ice spikes nakładane na buty – chodniki w Reykjaviku i szlaki potrafią zamienić się w lodowisko
- Ciepłe, wodoodporne buty zimowe z dobrą podeszwą
- Bielizna termoaktywna na całe ciało, nie tylko góra
- Czapka zakrywająca uszy, ciepłe rękawiczki (najlepiej zapasowa para) i szalik/buff
- Skrobaczka do szyb i mrożenie – przydatna wszystkim, którzy wynajmują samochód
- Latarka czołowa – w grudniu dzień trwa zaledwie 4–5 godzin
- Ciepła bielizna na jaskinię lodową, jeśli planujesz wejście do wnętrza lodowca – tam temperatura jest jeszcze niższa niż na zewnątrz

Wiosna (marzec-maj)
Wiosna na Islandii bywa najbardziej nieprzewidywalna. Jeden dzień to już prawie wiosenne słońce, drugi to śnieżyca w górach. Najbezpieczniej spakować się jak na przełom jesieni i zimy, z możliwością odjęcia warstw.
- Kurtka zimowa plus lżejsza opcja na cieplejsze dni
- Wciąż raki na buty – w kwietniu na szlakach w górach śnieg i lód to norma, nie wyjątek
- Warstwy do zdejmowania – temperatura potrafi się wahać nawet o 10°C w ciągu dnia
- Czapka i rękawiczki na wszelki wypadek – nawet w maju

Sprzęt fotograficzny – co spakować na Islandię?
Jeśli planujesz zdjęcia wodospadów, zorzy czy krajobrazów, warto dorzucić do listy:
- Statyw – niezbędny przy nocnych zdjęciach zorzy i długich czasach naświetlania
- Filtr polaryzacyjny – redukuje odblaski przy wodospadach i na czarnych plażach
- Zapasowe baterie – zimno potrafi rozładować akumulator aparatu w połowie sesji
- Osłona na obiektyw przed pyłem wulkanicznym i mgiełką wodną przy wodospadach
Czego nie zabierać?
- Parasolki – przy islandzkim wietrze to raczej gadżet jednorazowego użytku niż realna ochrona
- Butów, które nie są rozchodzone – nowe buty trekkingowe testuj przed wyjazdem, nie na szlaku
- Zbyt dużej ilości gotówki – karta wystarczy praktycznie wszędzie
Wybierz się na Islandię razem z nami!
Dobra lista pakowania to jedno, ale znajomość tras, pogody i miejsc, które naprawdę warto zobaczyć, to zupełnie inna sprawa. Jeśli wolisz skupić się na samej podróży, a logistykę zostawić komuś, kto zna Islandię z autopsji, zapraszamy na naszą wyprawę Islandia Magiczne Południe. 8 dni i 7 nocy, podczas których zobaczysz to, po co ludzie w ogóle lecą na tę wyspę.
W programie między innymi cały Złoty Krąg (Þingvellir, gejzery, wodospad Gullfoss, krater Kerið), kąpiel w gorących źródłach w Reykjadalur, wodospady Seljalandsfoss i Skógafoss, czarna plaża Reynisfjara, opuszczony basen Seljavallalaug, półwysep Snæfellsnes oraz spacer po Reykjaviku. Nocujesz każdej nocy w tym samym, wyposażonym domku. Pakujesz się raz, a nie co dzień na nowo. Grupa jest kameralna (do 8 osób), a w cenie masz transport, transfery lotniskowe, opiekę pilota i ubezpieczenie. Ty musisz zadbać tylko o to, żeby spakować się zgodnie z listą powyżej 😉
Sprawdź szczegóły i terminy: Islandia Magiczne Południe

