Islandia we wrześniu – czy warto jechać poza szczytem sezonu?

Czy Islandia we wrześniu jest dobrym pomysłem? Lipiec i sierpień to oczywisty wybór na wyjazd na Islandię – długie dni, ciepłe (jak na tamtejsze warunki) temperatury i pełnia lata w Reykjadalur czy na czarnych plażach. Ale to też szczyt sezonu! A to oznacza pełne parkingi przy Skógafoss, kolejki do zdjęcia przy Kirkjufell i ceny lotów, które w środku wakacji potrafią zaskoczyć. Wrzesień to zupełnie inna historia. I naszym zdaniem jedna z lepiej trzymanych w tajemnicy pór roku na wyjazd na tę wyspę.

Przeczytaj także: Islandia jesienią – czy warto jechać na Islandię o tej porze roku?

Islandia we wrześniu

Pogoda na Islandii we wrześniu

Wrzesień na Islandii to wciąż łagodna jesień, a nie zima. Temperatury w dzień oscylują zwykle między 8 a 12°C, w nocy robi się chłodniej. Mimo wszystko to wciąż komfortowe warunki do zwiedzania. Zwłaszcza jeśli masz ze sobą dobrą kurtkę przeciwwiatrową i warstwy na cebulkę. Dokładnie tak, jak radzimy przygotować się na każdą islandzką wyprawę, niezależnie od miesiąca. Deszcz może pojawić się częściej niż w lipcu, ale to wciąż normalna islandzka pogoda. Zmienna, ale rzadko kiedy uniemożliwiająca zwiedzanie. Warto tylko pamiętać, że w drugiej połowie miesiąca w wyższych partiach terenu może pojawić się pierwszy śnieg.

Mniej turystów, więcej przestrzeni

To największa różnica względem lipca i sierpnia. We wrześniu ruch turystyczny wyraźnie spada – Islandię odwiedzają wtedy głównie osoby świadomie unikające tłumów. W praktyce oznacza to spokojniejsze spacery po Reynisfjarze, więcej miejsca przy Gullfoss i brak konieczności ustawiania się w kolejce, żeby zrobić zdjęcie bez dziesięciu innych osób w kadrze. Dla wielu podróżników to właśnie ten komfort, a nie temperatura, jest decydującym argumentem za wrześniowym terminem.

Islandia we wrześniu

Wrzesień na Islandii – pierwsza realna szansa na zorzę polarną

W pełni lata noce na Islandii są zbyt jasne, żeby zobaczyć zorzę polarną – to zjawisko wymaga ciemnego nieba. Wrzesień to pierwszy miesiąc, w którym noce robią się wystarczająco długie i ciemne, by przy sprzyjającej aktywności słonecznej i bezchmurnym niebie pojawiła się realna szansa na jej zobaczenie. To oczywiście wciąż kwestia szczęścia i warunków pogodowych, a nie gwarancja – ale sam fakt, że wrzesień otwiera „sezon na zorzę”, to spory plus, którego nie ma w lipcu czy sierpniu.

Przeczytaj także: Czy zorza polarna na Islandii jest widoczna gołym okiem?

Wciąż długie dni, ale już bez pośpiechu

Na początku września dzień na Islandii trwa jeszcze około 13-14 godzin, pod koniec miesiąca robi się to bliżej 11 godzin. To wciąż mnóstwo czasu na zwiedzanie, spokojne wyjazdy rano i powroty na nocleg bez gonienia ze światłem, a jednocześnie już wystarczająco ciemno wieczorami, by spojrzeć w niebo.

Islandia we wrześniu

Ceny – dlaczego wrzesień na Islandii bywa korzystniejszy cenowo

Poza szczytem sezonu tańsze bywają zarówno loty, jak i część atrakcji czy usług lokalnych. To nie jest reguła bez wyjątków, ale generalnie wrzesień to miesiąc, w którym łatwiej o dobrą cenę biletu lotniczego niż w środku wakacji.

Krajobraz, który we wrześniu wygląda inaczej

Islandzka tundra pod koniec lata i na początku jesieni zaczyna przebarwiać się na czerwono, pomarańczowo i brązowo – to zupełnie inny widok niż zielone doliny z czerwca. W połączeniu z pierwszym śniegiem na szczytach i wciąż aktywnymi wodospadami po letnich roztopach, wrzesień potrafi wyglądać naprawdę spektakularnie na zdjęciach.

Dla kogo wrzesień to dobry wybór, a dla kogo niekoniecznie

Wrzesień sprawdzi się świetnie dla osób, które cenią sobie spokój, nie chcą tłoku przy najpopularniejszych atrakcjach. I oczywiście są gotowe zabrać ze sobą solidną kurtkę przeciwdeszczową. Jeśli marzysz o długich, ciepłych wieczorach na zewnątrz czy stuprocentowej pewności suchej pogody – lipiec i sierpień wciąż będą bezpieczniejszym wyborem. Ale jeśli zależy Ci na kompromisie między dobrą pogodą, mniejszym tłumem i pierwszą szansą na zorzę, wrzesień jest naprawdę trudny do pobicia.

Islandia we wrześniu

Kiedy dokładnie jechać we wrześniu?

Jeśli wrzesień brzmi dla Ciebie kusząco, warto wiedzieć, że co roku organizujemy kilka wrześniowych wyjazdów w ramach programu Islandia Magiczne Południe.

To wyprawa, w której przez 7 nocy nocujemy w jednym miejscu na południu Islandii – w okolicach krateru Kerið i Selfoss. Każdego dnia wyruszamy stamtąd na kolejną atrakcję. Złoty Krąg, wodospady Seljalandsfoss i Skógafoss, czarną plażę Reynisfjara, spacer po lodowcu czy Wyspy Vestmannaeyjar. To typ programu bez ciągłego pakowania walizek i przeprowadzek do kolejnego hotelu. sprawdza się szczególnie dobrze poza szczytem sezonu, kiedy zależy nam na komfortowym, spokojnym tempie zwiedzania.

Aktualne terminy wrześniowych wyjazdów znajdziesz zawsze na stronie Islandia Magiczne Południe. Sprawdź dostępność i zarezerwuj swój termin.

Fotorelacje z naszych wypraw znajdziesz na profilu Projekt Wyprawa na Facebooku.

Nasi Partnerzy:

PROJEKT WYPRAWA Sp. z o.o. jest wpisana do rejestru Organizatorów Turystyki i Przedsiębiorców Ułatwiających Nabywanie Powiązanych Usług Turystycznych prowadzonym przez Marszałka Województwa Dolnośląskiego pod numerem 989/49/2023 i posiada Gwarancję Ubezpieczeniową na kwotę  384.012 zł wystawioną przez Compensa TU S.A. 

© 2025 projektwyprawa.pl | made with ❤ by NomAds Media